W domu artysty po stłuczeniu czegoś nie sprząta się do razu. Robi się kilka zdjęć dokumentacyjnych (nigdy nie wiadomo kiedy i do czego mogą się przydać) i kilka ładnych kompozycyjnie,Często przebiega to równocześnie z układaniem obiektu i ustawianiem światła.
Świat chyba uważa, że nie zasłużyłam na słoik z kulkami. Już drugi rozbity w tym roku...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz