- Hej, mam prośbę.
- Jaką?
- Pamiętasz te gałęzie co widziałyśmy wczoraj pod blokiem? Zejdź na dół i przynieś mi je do pokoju.
- Yyy... Dlaczego?
- Nie ważne, po prostu przynieś, wytłumaczę w domu.
poniedziałek, 28 listopada 2016
Dialog #3
Telefon.
sobota, 26 listopada 2016
Dialog #2
- Pytali nas czym sie interesujemy.
- I co powiedziałaś?
- Oddychaniem, oddychanie to moja największa pasja. I spanie.
piątek, 25 listopada 2016
Osobliwość #2
Nigdy nie wiesz co spotka Cię po powrocie do domu artysty. Obowiązki domowe mogą stać się powodem do uśmiechu.
czwartek, 24 listopada 2016
sobota, 19 listopada 2016
Osobliwość #1
W domu artysty po stłuczeniu czegoś nie sprząta się do razu. Robi się kilka zdjęć dokumentacyjnych (nigdy nie wiadomo kiedy i do czego mogą się przydać) i kilka ładnych kompozycyjnie,Często przebiega to równocześnie z układaniem obiektu i ustawianiem światła.
Świat chyba uważa, że nie zasłużyłam na słoik z kulkami. Już drugi rozbity w tym roku...
środa, 16 listopada 2016
Impresja #1
Impresja, czyli wrażenie.
Ciemno, szare niebo, kilka żółtych latarni. Zbliża się dźwięk, hałas setek kraczących ptaków. Nie widać ich obsiadających wszystkie drzewa dookoła. Na początku dźwięk dobiega z każdej strony, świdruje, przytłacza. Potem uczucie się zmienia. Ptaki nie siedzą już na drzewach tylko wewnątrz głowy. Dookoła panuje cisza, a tylko w środku drą się setki ptaków, jakby krzyczały wszystkie Twoje lęki i zła myśli. Po chwili znikają i nagle znów panuje cisza, odleciały gdzieś do wnętrza, daleko, czekając na moment, w którym znów mogą się wyrwać. Pozostaje cień niepokoju i pytania: gdzie podziały się ptaki i kiedy wrócą?
W takiej chwili człowiek przestaje się dziwić ludziom z awizofobią - lękiem przed ptakami.
Ciemno, szare niebo, kilka żółtych latarni. Zbliża się dźwięk, hałas setek kraczących ptaków. Nie widać ich obsiadających wszystkie drzewa dookoła. Na początku dźwięk dobiega z każdej strony, świdruje, przytłacza. Potem uczucie się zmienia. Ptaki nie siedzą już na drzewach tylko wewnątrz głowy. Dookoła panuje cisza, a tylko w środku drą się setki ptaków, jakby krzyczały wszystkie Twoje lęki i zła myśli. Po chwili znikają i nagle znów panuje cisza, odleciały gdzieś do wnętrza, daleko, czekając na moment, w którym znów mogą się wyrwać. Pozostaje cień niepokoju i pytania: gdzie podziały się ptaki i kiedy wrócą?
W takiej chwili człowiek przestaje się dziwić ludziom z awizofobią - lękiem przed ptakami.
wtorek, 15 listopada 2016
Kilka słów wstępu
Blog będzie swego rodzaju pamiętnikiem, ale nie zwykłym, będzie pamiętnikiem wrażeń, będzie także wglądem w głowę artysty, w jego życie i życie z nim. W jakimś stopniu może to być instrukcja obsługi artysty. Będzie zapisem postrzegania świata, zapisem myśli i odczuć oraz codziennych sytuacji mogących wydawać się dziwnymi dla ludzi nie czujących tak samo lub nie będących w temacie artystycznego świata.
Zapraszam do mojego codziennego i niezwykłego świata.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

